Fingroup.logo

 
Poniżej znajdziesz kilka najbardziej podstawowych pytań, które pomogą Ci odpowiedzieć na następujące pytanie"

 

Czy masz wiedzę finansową ? lub

Czy wydaje Ci się że masz wiedzę finansową ?.

 

========================================================================================
Która oferta leasingowa jest tańsza:

1. wartość netto samochodu 100 tys zł., opłata manipulacyjna - 1%, rata leasingowa - 7,5% wartości netto samochodu, wartość wykupu - 8%, wpłata początkowa - 10%, okres leasingu - 12 miesięcy.

2. wartość netto samochodu 100 tys zł., opłata manipulacyjna - 1%, rata leasingowa - 4,0% wartości netto samochodu, wartość wykupu - 5%, wpłata początkowa - 10%, okres leasingu - 24 miesiące.

  do góry

 

 

 

odpowiedz ...

 

 

 

 

 

 

odpowiedz...

 

Jeden z największych polskich banków oferujących szeroki wybór kredytów dla ludności w artykule zatytułowanym „Pieniądze na urlop” oferował, kredyt wakacyjny, który był udzielany na okres 6-u miesięcy w kwocie 2.000 zł. spłacany w sześciu równych ratach płatnych na koniec każdego miesiąca. Oprócz obszernej części opisowej załączona była również tabela spłat tego kredytu. Oto fragment części opisowej:

 „Kredyt jest oprocentowany wg stałej stopy procentowej i wynosi 1,14 % miesięcznie. Spłacając przez 6 miesięcy w miesięcznych ratach, to rzeczywisty koszt kredytu wyniesie tylko 6,84% kwoty udzielonego kredytu.”

 Załączony harmonogram spłaty kredytu:

 

ile kosztuje ten kredyt ?.

  do góry

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

odpowiesz ...

 

Zdecydowanie tańsza jest druga, 24-o miesięczna transakcja leasingowa. Koszt pierwszej transakcji wynosi 18,37% rocznie, drugiej 12,59%.

Najczęściej popełnianym błędem jest porównywanie tzw. sumy opłat leasingowych w stosunku do wartości środka trwałego. W przypadku pierwszej oferty suma ta wynosi 109%, w przypadku drugiej oferty 112%. To proste wyliczenie sugerowałoby że skoro za pierwszy leasing "zapłacimy mniej", to jest to rozwiązanie tańsze. Nic bardziej mylnego.

 do góry

 

 

Koszt obydwu kredytów jest dokładnie taki sam i wynosi 10%. Podobnie jak w poprzednim przykładzie najczęściej popełnianym błędem jest porównywanie tzw. sumy opłat w stosunku do wartości kredytu. W przypadku pierwszej oferty suma ta wynosi 5,42 ponad otrzymane z banku 100, w przypadku drugiej oferty suma ta wynosi 5,50. To proste wyliczenie sugerowałoby że skoro za pierwszy kredyt "zapłacimy mniej", to jest to rozwiązanie tańsze. Nic bardziej mylnego.

 do góry

 

Pomimo tego co bank podaje w swojej ofercie, kredyt ten w rzeczywistości kosztuje 27,72%. Klienci banków zazwyczaj nie odróżniają od siebie dwóch parametrów: oprocentowania kredytu i kosztu kredytu, uważając te dwa pojęcia za tożsame. Prawda jest zupełnie inna. Oprocentowanie kredytu to ... opakowanie produktu finansowego, koszt kredytu to ... rzeczywisty produkt. Podobnie jak w wielu innych przypadkach, tak i w tym opakowanie ma niewiele wspólnego z samym produktem. Jego jedynym zadaniem jest zachęcenie klienta do kupna produktu, a nie pokazanie mu samego produktu. Przyjrzyjcie się uważnie ofercie banku. W żadnym miejscu bank nie mówi ile kosztuje kredyt. Jedyna informacja dotyczy oprocentowania kredytu, pozostawiając klientowi prawo wyboru "najlepszego rozwiązania" jego problemów finansowych. Takim sposobem obydwie strony transakcji są "zadowolone". Bank - bo zarabia prawie 28%, i klient, któremu wydaje się że płaci 13% rocznie. W tym wypadku różnica pomiędzy wiem, a wydaje się że wiem wynosi 15% rocznie.

 do góry

 

 

 

Financial Service Company